Bezpłatna informacja telefoniczna
Bezpłatna informacja telefoniczna
00 800 67891011












2010-01-05

Dziesięć lat temu przywódcy państw UE podjęli zobowiązanie do uporania się z problemem ubóstwa. Wyznaczony wówczas termin zbliża się, jednak do osiągnięcia założonego celu wciąż jest jeszcze daleko.

Ubóstwo jest problemem nie tylko krajów rozwijających się, ale również boleśnie dotyka mieszkańców Europy. To bardzo złożone zjawisko. Ubóstwo zamyka ludziom drogę do takiego życia, które dla większości z nas jest czymś oczywistym. Przyczyny ubóstwa są bardzo różnorodne: niski poziom wykształcenia, problemy z nałogami, niedostateczny dostęp do bogactwa kulturowego, zasobów społecznych i środków materialnych w dzieciństwie.

W UE określa się ludzi jako ubogich, gdy osiągają dochód mniejszy niż 60 proc. średniego krajowego wynagrodzenia. Zgodnie z tą definicją, blisko 80 mln Europejczyków – ponad 15 proc. ludności – żyje na lub poniżej progu ubóstwa. Co dziesiąty Europejczyk żyje w gospodarstwie domowym, w którym żaden z domowników nie ma pracy, a 8 proc. Europejczyków nie udaje się przezwyciężyć ubóstwa pomimo tego, że mają pracę.

Jednak sytuacja nie jest beznadziejna. Jedną z podstawowych wartości promowanych w Europie jest solidarność. Dlatego też UE ogłosiła rok 2010 Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Zaplanowano wiele inicjatyw i działań, m.in. w maju odbędzie się spotkanie ludzi żyjących w ubóstwie z różnych krajów Europy, a w październiku – dyskusja przy okrągłym stole. Każde z państw UE opracuje własny program mający na celu rozwiązanie konkretnych problemów.

Zwalczenie ubóstwa to jeden z głównych celów przyjętego przez państwa członkowskie w 2000 r. planu na rzecz wzrostu gospodarczego i zatrudnienia (strategia lizbońska). UE ma nadzieję, że ta europejska, trwająca rok kampania zachęci do prowadzenia dalszej walki z ubóstwem i pozwoli osiągnąć wyznaczone, ambitne cele.

 

 CTT