Bezpłatna informacja telefoniczna
Bezpłatna informacja telefoniczna
00 800 67891011












2009-12-07

W stolicy Danii między 7 a 18 grudnia spodziewanych jest ok. 15 tys. gości ze 192 państw świata. Zaproszono m.in. prezydentów USA Baracka Obamę i Francji Nicolasa Sarkozy'ego oraz kanclerz Niemiec Angelę Merkel. Podczas obrad UE jako przedstawiciel 27 krajów będzie orędownikiem jak najszybszych ustaleń klimatycznych, które wyznaczyłyby kierunek globalnego rozwoju gospodarczego pod 2012 roku, gdy przestanie obowiązywać protokół z Kioto. Dlatego po raz pierwszy w historii w składzie nowej Komisji Europejskiej zasiadać będzie komisarz odpowiedzialny za politykę dotyczącą zmian klimatycznych.

Jednak kraje UE nie są jednomyślne jeśli chodzi o walkę z ociepleniem klimatu – kontrowersje wzbudza m.in. obligatoryjna pomoc finansowa dla krajów rozwijających się, by mogły one przestawić swoje gospodarki na przyjazne środowisku technologie.

Mniejsi członkowie Wspólnoty m.in. Polska, której przemysł w 90 proc. opiera się na węglu, nie zgadzają się, by wysokość wpłat była uzależniona od ilości uwalnianych do atmosfery spalin. Wprawdzie na październikowym szczycie liderów UE w Brukseli osiągnięto w tej sprawie wstępne porozumienie, jednak ustaleniem konkretnych kwot mają się zająć grupy robocze.

CO PROPONUJE UE?

Polityka klimatyczna KE opiera się na przeświadczeniu, że jeśli natychmiast i radykalnie nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych, zmiany klimatycznie osiągną w tym stuleciu katastrofalny poziom. UE potrzebuje także bezpieczniejszych źródeł energii, tzn. mniejszego uzależnienia od importu ropy i gazu.

By to osiągnąć określono cele, które mają zostać zrealizowane do 2020 r.:

  • redukcja emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 20 proc. w stosunku do poziomów z 1990 r. (o 30 proc., o ile pozostałe kraje rozwinięte zobowiążą się do podobnych ograniczeń swoich emisji)
  • 20 proc. zwiększenie udziału energii odnawialnej (energia wiatrowa, słoneczna, biomasa itp.) w całkowitej produkcji energii (obecnie wynosi on ± 8,5 proc.)
  • zmniejszenie zużycia energii o 20 proc. w stosunku do poziomów przewidywanych w 2020 r., poprzez znaczące zwiększenie efektywności energetycznej.

 

Co Polacy sadzą o zagrożeniach związanych z ocieplaniem się klimatu przeczytasz tutaj.

 

            jpeg - 112 KB [112 KB]

 

 

HANDEL PRAWAMI DO EMISJI

Od grudnia 2008 r. UE realizuje pakiet klimatyczno-energetyczny. Zakłada on, że do 2010 r. elektrownie i energochłonne sektory przemysłu mają obniżyć emisje o 21 proc. w stosunku do poziomów z 2005 r. Ma to nastąpić m.in. w wyniku zmniejszenia ilości przyznawanych im uprawnień do emisji w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS (obejmuje on około 40 proc. całkowitej emisji zanieczyszczeń w UE).

Do 2020 r. sektory nieobjęte systemem handlu uprawnieniami do emisji, takie jak np. transport (z wyjątkiem lotnictwa, które zostanie objęte tym systemem w 2012 r.), rolnictwo, odpady i gospodarstwa domowe, mają zmniejszyć emisje o 10 proc. w stosunku do poziomów z 2005 r.

Do 2020 r. odnawialne źródła energii będą stanowić 20 proc. całości wytworzonej energii w UE. Według planów, można to osiągnąć poprzez ustalenie docelowych poziomów redukcji emisji dla poszczególnych krajów (od 10 proc. dla Malty do 49 proc. dla Szwecji). Co najmniej 10 proc. paliw wykorzystywanych w transporcie każdego kraju musi pochodzić z odnawialnych źródeł energii (biopaliwa, wodór, ekologiczna energia elektryczna itp.).

Promowanie bezpiecznego stosowania technologii wychwytywania dwutlenku węgla i jego podziemnego składowania może w efekcie końcowym doprowadzić do wyeliminowania większości emisji dwutlenku węgla pochodzących z wykorzystania paliw kopalnych w energetyce i przemyśle.

KORZYŚCI Z OSZCZĘDZANIA

Według prognoz KE, realizacja pakietu klimatycznego może przynieść także korzyści ekonomiczne:

  • większe bezpieczeństwo energetyczne
  • zmniejszenie wydatków na import ropy i gazu o 50 miliardów euro rocznie do 2020 r.
  • około 1 milion miejsc pracy w europejskim sektorze odnawialnych źródeł energii do 2020 r. (300 tys. obecnie)
  • przewaga konkurencyjna dzięki istotnym innowacjom w europejskim sektorze energetycznym
  • nowe miejsca pracy w sektorach przemysłu związanych z ochroną środowiska
  • mniejsze zanieczyszczenie powietrza, co przekłada się na znaczące korzyści zdrowotne i mniejsze wydatki na środki kontroli.

Na konferencji w Kopenhadze liderzy UE będą także chcieli przekonać inne kraje rozwinięte do ustalenia celów klimatycznych co najmniej do połowy tego stulecia. Jednym z celów jest utrzymanie średniego wzrostu średniej globalnej temperatury poniżej 2 stopni Celsjusza w stosunku do ery przedindustrialnej oraz redukcja emisji spalin połowę do 2050 r. (w przypadku państw najbardziej rozwiniętych nawet do 90 proc.).

Organizatorzy kopenhaskiego spotkania liczą także, że w ciągu 10 dni obrad uda się wstępnie ustalić zapisy nowego globalnego paktu klimatycznego zobowiązującego do redukcji emisji CO2, który zastąpiłby protokół z Kioto. Wygasa on z końcem 2012 r.

Więcej informacji na temat konferencji klimatycznej w Kopenhadze 7-18 grudnia 2009 r. znajdziesz tutaj.

 CTT