Bezpłatna informacja telefoniczna
Bezpłatna informacja telefoniczna
00 800 67891011












2009-09-16

Günter Verheugen -  wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej przekonywał, że w walce z kryzysem pomogło UE to, że w 2004 roku poszerzyła się o 10 nowych krajów, w tym o Polskę. To było korzystne zarówno dla "starych" jak i dla "nowych" krajów członkowskich UE - uważa komisarz. To jest sytuacja "win-win"  - gdy obie strony wygrywają.

Przekonywał, że niektóre "nowe" kraje członkowskie są w lepszej sytuacji niż inne. Jestem w Polsce i nie mówię tego, żeby się wam przypodobać, ale Polska radzi sobie z kryzysem naprawdę świetnie, co więcej UE radzi sobie znacznie lepiej, niż gdyby poszczególne jej kraje miały sobie radzić z problemami osobno. Obecny kryzys jasno pokazuje, że razem jest nam lepiej - przekonywał Verheugen.

 

                               

 

Petro Poroszenko – szef rady nadzorczej, Banku Narodowego Ukrainy zgodził się z tą diagnozą. Jak zauważył - 11 wrzesnia 2001 to data symboliczna, która wiąże się z najwiekszą katastrofą w historii USA. Dziś okazało się, że Ukrainę dotknął największy od lat kryzys, a to głównie z powodu "toksycznych" papierów dłużnych.

Jacek Siwicki – prezes zarządu Enterprise Investors Corporation – zauważył, że w wielu krajach jest tendencja, żeby wszystko "przeregulować" i że Komisja Europejska była sojusznikiem przedsiębiorców i tak jak oni twierdziła, że potrzebna jest nie nadmierna, ale po prostu lepsza regulacja.

Obawiam, że nadmiar kreatywności, który ma nam pomóc wyjść z kryzysu, może doprowadzić do tego, że stracimy to, co jest najwiekszą siłą naszego regionu – duch przedsiębiorczości - argumentował Siwicki.         

Ludwik Sobolewski – prezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych tłumaczył, że spółki giełdowe zostaly ciężko doświadczone przez kryzys, choć dziś mamy lepsze samopoczucie, gdy okazało się, że rynek wytrzymał ciężką próbę. Ten kryzys nie był taki zły, jeśli chodzi o wyrobienie sobie wiedzy jak działa rynek finansowy, taka instrukcja obsługi giełdy, została przez wielu inwestorów zdobyta w nieprzyjemnych okolicznościach, ale nauka okazała się skuteczna - dowodził Sobolewski.

 

                               

 

W trakcie debaty, paneliści zastanawiali się nad tym, jakie będą długofalowe konsekwencje lansowanego przez UE tzw. pakietu stymulacyjnego. Günter Verheugen zauważył, że pakiet jest możliwy kosztem wyższego deficytu, co kiedys odczujemy. Dlatego już dziś należy prowadzić politykę kontroli fiskalnej, bilansować budżet i trzymać w ryzach inflację. Polemizował też z pojawiającymi się głosami o próbach "przeregulowania" gospodarki. Robimy to co niezbędne - mówił wiceszef KE.

Moderator panelu Jarosław Bauc - prezes zarządu Polkomtela S.A. wskazywał na to, że wiele krajów zadłużyło na niespotykaną skalę na skutek ratowania sektora bankowego, poluźnienie polityki fiskalnej i luźną politykę monetarną. Obserwujemy tu i ówdzie lekki wzrost gospodarczy, czy jest już czas, by odchodzić od tego rodzaju polityki? - pytał pozostałych uczestników dyskusji.

Marek Mora – wicepremier ds. europejskich Republiki Czeskiej potwierdził, że zdecydowanie nadszedł już odpowiedni moment, by nie tylko o tym pomyśleć, ale już podejmować konkretne, choc jak zastrzegł - rozważne działania. Zdaniem komisarza Verheugena, obecny kryzys niesie także możliwości, choćby takie, żeby skuteczniej niż do tej pory dążyć do stworzenia w UE gospodarki opartej na wiedzy, co od wielu lat było jednym z unijnych priorytetów. Trzeba przeznaczać więcej pieniędzy na edukację, badania naukowe i innowacje, ale to będzie wyzwanie przed którą stanie Komisja Europejska w kolejnej kadencji, konstruując perspektywę budżetową w latach 2014-2020.

Petro Poroszenko wskazywał na to, że kryzys może przyspieszyć niezbędne reformy, których w innych czasach politycy unikali. Zdaniem panelistów, ważne, żeby ludzie uwierzyli, że kryzys się już kończy, bo takie przekonanie będzie w konsekwencji prowadzić do odbudowy dobrej koniunktury.

Debacie plenarnej z udziałem Güntera Verheugena przysłuchiwało się ponad 200 osób - uczestników krynickiego forum.

W piątek wieczorem Günter Verheugen został uhonorowany nagrodą specjalną XIX Forum Ekonomicznego, za wkład w proces poszerzania Unii Europejskiej i reprezentowane wartości.

 

                               

Nagrodę Günterowi Verheugenowi wręczył Petro Poroszenko – szef rady nadzorczej Banku Narodowego Ukrainy.

Rozszerzenie Unii Europejskiej w 2004 roku przyniosła korzyści obu stronom - mówił Verheuhen, dziękując za przyznaną nagrodę. Podkreślał, że on sam od początku był przekonany, że tak będzie, ale wsród części "starych" krajów UE było sporo wątpliwości. To nie była miłość od pierwszego wejrzenia - ocenił wiceszef Komisji Europejskiej.

                             
 CTT