Bezpłatna informacja telefoniczna
Bezpłatna informacja telefoniczna
00 800 67891011












2009-08-25

Akcja Komisji Europejskiej odbywała się na portowym nabrzeżu we Władysławowie. Mimo słonecznej pogody, wiele osób uznało, że nie jest aż tak ciepło, żeby pójść na plażę i stąd tak wielu turystów, wypoczywających we Władysławowie, wybrało się na spacer do portu.

W porcie czekało na nich "mini-miasteczko" Komisji Europejskiej w Polsce. Od początku spore zainteresowanie wzbudziło stoisko z materiałami informacyjnymi na temat UE: broszurami, książkami i plakatami. W błyskawicznym tempie znikały cukierki - krówki, z logo 5. rocznicy przystąpienia Polski do UE oraz Roku Kreatywności i Innowacji.

W namiocie informacyjnym Komisji Europejskiej, najmłodsze dzieci mogły liczyć na "twarzową" malowankę w postaci: kwiatka, tygryska, motylka lub spidermana. Bliżej portowej zatoki stał też "quizbox", czyli maszyna losująca dla najmłodszych. Można było wejść do środka, wylosować dziecinnie proste pytanie, a w nagrodę na poprawną odpowiedź otrzymać misia, świecący długopis, smycz i odblaskową opaskę na rękę.

  
            jpeg - 311 KB [311 KB] 
            jpeg - 303 KB [303 KB]  
  
            jpeg - 258 KB [258 KB] 
            jpeg - 285 KB [285 KB]  
  
            jpeg - 254 KB [254 KB] 
            jpeg - 315 KB [315 KB]  

Ogromnym zainteresowaniem cieszył się także model bolidu Formuły 1, do którego można było wsiąść, by poczuć się jak Robert Kubica i pokonać tor w Barcelonie. Z okazji korzystali więc i młodsi i starsi uczestnicy imprezy. Można było także poćwiczyć refleks, korzystając z urządzenia "Batak", wykorzystywanym w trakcie szkolenia kosmonautów w NASA.

  
            jpeg - 347 KB [347 KB] 
            jpeg - 298 KB [298 KB]  
  
            jpeg - 319 KB [319 KB] 
            jpeg - 290 KB [290 KB]  

Goście "mini-miasteczka" już od południa dopytywali się o to, kiedy dokładnie rozpocznie się konkurs wiedzy o Unii Europejskiej i obiecywali, że pojawią się przed sceną o godzinie 16:30. Tak też się stało. Gdy wystartował "EuroQuiz 2009", nie było problemu ze wskazaniem osób, które chciały zmierzyć się z pytaniami na temat UE.

Ponieważ w konkursie chodzi o wiedzę, ale równocześnie o dobrą zabawę, szybko okazało się, że część pytań jest banalnie prosta, a do tego jeszcze sugerowane odpowiedzi wywołują salwy śmiechu. Jak choćby pytanie o to, kto skomponował "Odę do radości". Jedna z odpowiedzi wskazuje na... Piotra Rubika.

Trudne okazało się pytanie o nazwę unijnej agencji zajmującej się ochroną granic zewnętrznych UE, która ma swoją siedzibę w Warszawie. Nawet publiczność, która zwykle chętnie podpowiada, tym razem stała w milczeniu. Na nic zdały się podpowiedzi prowadzących, że chodzi o granice. Ta agencja nazywa się Frontex.

  jpeg - 280 KB [280 KB] jpeg - 295 KB [295 KB]  
  jpeg - 292 KB [292 KB] jpeg - 324 KB [324 KB]  
  jpeg - 219 KB [219 KB] jpeg - 300 KB [300 KB]  

Po zakończeniu konkursu, jeszcze ostatnia możliwość sfotografowania się na tle ścianki ze zdjęciem brukselskiej siedziby Komisji Europejskiej, czyli budynku Berlaymont. Wystarczyło podejść, ustawić się na tle unijnych flag, by za chwilę trzymać w dłoni wydrukowane zdjęcie. No i można pochwalić się znajomym, że zamiast do Władysławowa pojechaliśmy na chwilę do... Brukseli.

Kampania informacyjno-edukacyjna Komisji Europejskiej "Euroquiz 2009" rozpoczęła się pod koniec maja w Częstochowie i Aleksandrowie Łódzkim, później odwiedziliśmy Piłę, Leszno, Siedlce, Łomżę, Włocławek i Trzebinię.

Odwiedzimy jeszcze Słupsk, Mielec i Sandomierz.

W sumie na trasie „EuroQuizu 2009” znajdzie się 12 polskich miast. ZAPRASZAMY!

Zobacz także: Startuje "EuroQuiz 2009"

 

 CTT