Bezpłatna informacja telefoniczna
Bezpłatna informacja telefoniczna
00 800 67891011












2012-03-26

Piłka nożna to wyjątkowy sport, bo łączy ludzi niezależnie od wieku, zasobności portfela czy kraju pochodzenia. Jego magię postanowiła wykorzystać europejskie Biuro Pomocy Humanitarnej (ECHO) oraz Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), aby zwrócić uwagę na problem niedożywiania ludności we wschodniej części Afryki.

28 lutego komisarz Kristalina Georgiewa, przedstawiciele FAO w Brukseli oraz reprezentacja branży piłkarskiej zainicjowali tegoroczną kampanię pomocy na rzecz głodujących.

Ponad 1 miliard ludzi na świecie cierpi z powodu braku jedzenia. Osoba niedożywiona jest słaba, ma problemy z koncentracją, nauką, pracą. Chroniczny głód prowadzi do wielu chorób, ludzki organizm ulega wyniszczeniu, co po miesiącach cierpień prowadzi do śmierci.

   

 

W regionie Sahel we wschodniej Afryce, 15 milionów ludzi jest zagrożonych śmiercią głodową. Ponad 1,3 mln dzieci cierpi tam na ostre niedożywienie, ponieważ obszar zmaga się z konsekwencjami suszy, nieurodzaju i wysokich cen żywności. Aż siedem krajów regionu ogłosiło stan wyjątkowy i zaapelowało do świata o pomoc. Miliony ludzi mogą zostać uratowane, jeżeli społeczność międzynarodowa zareaguje wystarczająco wcześnie.

To właśnie dla głodujących mieszkańców regionu Sahel 31 marca i 1 kwietnia 2012 r. ponad 300 klubów piłkarskich z 20 lig w 15 krajach Europy równocześnie rozegra 150 meczy.

Akcja ma zaalarmować społeczeństwa, aby podjęły zdecydowane działania na rzecz Sahelu. Nie można dopuścić by powtórzyła się sytuacja z Somalii, gdzie na skutek klęski głodu zginęły ponad 3 mln ludzi.

Aby osiągnąć maksymalny efekt i dotrzeć z informacją do jak największej liczby odbiorców Europejskie Stowarzyszenie Piłkarskich Lig Zawodowych (EPFL) angażuje lokalnie działające ligi członkowskie oraz kluby piłkarskie na całym kontynencie, w tym w Polsce, aby przekazać światu apel.

Udział w akcji biorą też światowej sławy piłkarze, ambasadorami dobrej woli w tym roku zostali: Patrick Vieira i Raúl González. Dwa lata temu był nim Jerzy Dudek.

David de Gea, bramkarz Manchester United osobiście namawia swoich fanów do podpisywania petycji, by w ten sposób wywrzeć presję na partiach rządzących i pokazać ogromną determinację w walce z głodem.

Opierając się na fundamentalnej wartości, jaką jest solidarność i podkreślając znaczenie wspólnego wysiłku, kampania niesie bardzo prosty przekaz: wspólnie możemy ocalić ludzkie życia.

Petycję, która ma wymusić na politykach decyzje mogące powstrzymać głód w Afryce, podpisały już ponad 3 miliony ludzi.

 CTT